Międzynarodowa obława zakończona w Bielsku-Białej. 38-latek w areszcie
38-latek poszukiwany za śmiertelne pobicie w Holandii wpadł w Bielsku-Białej. Dzięki pracy policji trafił do aresztu, czeka na ekstradycję.
Bielscy policjanci z Zespołu Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego po raz kolejny udowodnili, że ich praca przynosi efekty. Zatrzymali 38-latka, który był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania. Mężczyzna jest podejrzany o udział w pobiciu ze skutkiem śmiertelnym, do którego doszło w Holandii.
Funkcjonariusze musieli wykazać się dużym doświadczeniem i determinacją. Krok po kroku weryfikowali wszelkie informacje, aż trafili na ślad mężczyzny, który mógł przebywać w Bielsku-Białej. Dzięki ich pracy operacyjnej udało się ustalić dokładne miejsce pobytu.
Do zatrzymania doszło tuż przed minionym weekendem. Kryminalni doprowadzili 38-latka do Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej, a sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego trzymiesięcznego aresztu. W tym czasie będzie oczekiwał na ekstradycję do Holandii.
Ta sprawa to dowód na to, że przestępcy nie mogą czuć się bezkarni, nawet jeśli popełnili przestępstwo za granicą. Europejski Nakaz Aresztowania umożliwia ściganie ich na terenie całej Unii Europejskiej. Holenderskie prawo przewiduje za ten czyn karę do 25 lat pozbawienia wolności.
Praca bielskich policjantów pokazuje, że konsekwentne działania i analiza pozornie nieistotnych faktów prowadzą do zatrzymania osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Odpowiedzialność za popełnione przestępstwa jest nieunikniona, nawet jeśli ucieka się na drugi koniec Europy.
Źródło: policja.gov.pl